środa, 14 maja 2014

Oficjalnie stwierdzam że liczniki w horrorach to gówno i szajs -__-
 Zdążyłam trzy razy (według cykania licznika!) doliczyć do końca zanim czas się skończył i faciu zginął -___- 
Normalnie szajs -__________-
 
Ostatnio (w przeciągu jakiegoś miesiąca) oglądałam po kolei wszystkie części Piły.
Dzisiaj skończyłam.
Me gusta oglądanie horrorów w dzień i gdy wszyscy są w domu xD
Ja lubię horrory no ale się boję... mam dziwne podejście

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz