Trzy dni na działce u Basi. Było naprawdę świetnie :)
Nasza wersja drugiej bajki SHINee z "Hello Baby", zdjęcia w sukienkach balowych, kalambury,
chowanie sobie nawzajem przezemnie, Julkę i Baśkę odpowiednio książki, zegarka i parasolki,
nagrywanie naszej własnej (trochę rąbniętej) dramy, ćwiczenie po nocy układu do "Sherlock'a" SHINee (SHINee - Sherlock), krzyczenie o pierwszej w nocy Ońjuuu i robienie wspólnie memów...
I choć pod wieczór było zawsze jakieś spięcie i psuła się trochę atmosfera, było naprawdę fajnie. Wszyscy świetnie się bawili... No przynajmniej ja ^^"
A to wyczepista foteczka którą udało się zrobić mamie Basi gdy szłam się przejść po działkach.
Mój tekst:
"Dziewczyny idę pobawić się w ducha i postraszyć ludzi na działkach"
xD

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz