czwartek, 19 maja 2016

Pograłabym sobie w ręęęęęcznąąąą....
Ale tak normalnie.
Na boisku.
Normalnym.
A nie na takim co wielkością nie przekracza nawet boiska do siatki.
Do normalnych bramek.
A nie materacy rozmiarówka 1,5x2,5 (nawet tyle chyba nie...)
I bez strachu że kozłując, kogoś niechcący staranuję.
Albo oberwę od idiotki która jest żywym taranem i nie myśli co robi.
(Nadal żal mi Sylwii)

Niech będzie cieeepłooo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz