Mój braciszek mnie rozwala...
Brat: A ten sos to dobry jakiś jest..? (na jutro na obiad)
Mama: Weź łyżeczkę i spróbuj.
Brat: Nieee ja się trochę cykam...
Brat: Nieee takie czarne będę jadł, kominiarzem będę...
Mama robiła mu tosty i trochę jej się przypaliły.
Kupiłam sobie dzisiaj tymbarka...
Na nakrętce pisało:
"Powiedz co czujesz"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz