Pewnego razu były trzy siostry, przezroczyste i delikatne; jedna miała
suknię czerwoną, druga niebieską, a trzecia — białą! tańczyły, trzymając
się za ręce, nad jeziorem przy blasku księżyca. Nie były to elfy, ale
dzieci. Pachniało tak słodko i dziewczynki zniknęły w lesie — zapach
stawał się coraz silniejszy — trzy trumny, w których leżały trzy piękne
dziewczynki, wysunęły się z gęstwiny na brzeg jeziora; świętojańskie
robaczki krążyły, błyszcząc jak małe, kołyszące się światełka. Czy te
tańczące dziewczynki zasnęły, czy też umarły? Zapach kwiatów mówi, że
nie żyją; wieczorny dzwon wydzwania im pogrzebowy śpiew!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz