Jako że już około półtorej roku chodzę do tej szkoły
(technikum ekonomiczne profil organizacja reklamy xD)
uważam że mogę sobie pozwolić na takie cuś.
XD
Geografia
I klasa: Pół-luźne lekcje + tematy około geo i bio logiczne i nie tylko
II klasa: POWIECZE i tryliard kserówek
Historia
Wkłady niczym jak na uniwersytecie
i sprawdziany gdzie bardziej się liczy objętość tekstu niż treść lub gotowce w neta gdzie każdy ma wypisanie na nadgarstkach odpowiedzi.
j.angielski
I klasa: Postrach mojej grupy nr.1 ale dobrze uczy
II klasa: Loża szyderców, lengłydż chojs, hołmłork
j.niemiecki
Postrach mojej grupy (i całej szkoły... nawet nauczyciele nam współczują) nr.2
Jesteście idiotami, nie powiem wam tego wprost ale zrobię taki wykład że i tak na to wyjdzie.
j.polski
Praca w grupach, minimum jeden plakat na miesiąc
marketing
Najluźnijesze lekcje ze wszystkich
(czyt. Ja wam opowiadam/tłumaczę, nie za bardzo mnie obchodzi że nikt mnie nie słucha)
Zazwyczaj odrabiamy pd na inne lekcje.
matematyka
I klasa: Największa walka uczniowie-nauczyciel w jakiej kiedykolwiek uczestniczyłam
II klasa: Terminator z żelazną dyscypliną ale dobrze uczy
organizacja i techniki reklamy
Kocham tą panią~!
Jabłko
XD
podstawy przedsiębiorczości
I klasa: "Uwaga, uwaga sprawdzam obecność"
"Prawda Oskarku?" "Zgadzasz się ze mną Oskarku?"
II klasa: Life is brutal and full of zasadzkas.
Anegnotki z życia wzięte - najlepsze pomoce dydaktyczne.
pracownia multimedialna (II)/ informatyka (I)
Exel - koszmar (dla dziewczyn nie dla mnie xD)
Pan tak łatwo daje się wsiąść na litość że aż się smutno robi.
pracownia sprzedaży reklamy
Negocjacje, BHP, bazy danych
i tak w kółko do pożygu.
prawo i etyka w reklamie
I klasa: terror... i nie umiała uczyć
II klasa: Jak to powiedział Celniak: bajka... i pani nienawidzi Augustyniaka xD
religia
I klasa: Filmy... Duuuużooo filmów
II klasa: Dziwne dyskusje i pogadanki ale nawet ciekawe
(ksiądz nie lubi zwierząt grrr...)
wiedza o kulturze (wok)
To samo co na niemieckim tylko całą klasą
wiedza o społeczeństwie (wos)
Prasówek dużo, praktycznie każda lekcja to ten sam schemat:
dzielimy się w parki/trójki, każda dostaje jeden akapit z tematu,
czytamy a potem streszczamy reszcie.
Ewentualnie jakieś notatki.
wychowanie fizyczne (w-f)
Jedyny przedmiot z którego mam same szóstki :D
Dużo siatkówki, nie lubię ale się wyrabiam.
Nie mamy boiska...
xP
Nie że ja nie mam co robić czy coś
Jakoś tak mnie wzięło
Jabłko~
Statystyka pominięta celowo.
Na ten przedmiot to słów brak i nie warto ich nawet na niego marnować.